Darksiders Wiki
Advertisement
„Wszyscy, którzy żyją, znają moje imię, wszyscy, którzy mi się sprzeciwiają, poznają śmierć.”
— Śmierć, "Poznaj Śmierć" trailer

Śmierć jest głównym protagonistą Darksiders 2. Jest liderem i najsilniejszym z 4 Jeźdźców Apokalipsy. Najstarszy z ocalonych Nefilim od czasu, kiedy on i pozostali Jeźdźcy dokonali ludobójstwa na ich własnej rasie, na rozkaz Rady Spopielonych. W całym uniwersum Darksiders budzi on większy strach niż inni Jeźdzcy.


Biografia[]

Początki[]

„Podobnie jak pozostali Jeźdźcy, Śmierć należy do rasy znanej jako Nefilim — jednych z najpotężniejszych istot we Wszechświecie. Kiedy ludzkość otrzymała w nagrodę ogród Eden, Absalom — przywódca Nefilim — poprowadził swoje armie przeciwko Niebu i Piekłu, próbując go zdobyć. Za tę zbrodnię Rada Spopielonych nakazała zniszczyć Nefilim. Czterej Jeźdźcy Apokalipsy mogli zostać ułaskawieni pod warunkiem, że pomogą Radzie zwyciężyć ich krewnych. Jeźdźcy zgodzili się, ale to Śmierć poniósł największy ciężar winy za wyginięcie swojej rasy. Założył swoją kultową maskę, aby reprezentować rolę kata w dniu, w którym zabił swoich braci i swoje siostry, nie zdjął jej od tego czasu.”
— - Oficjalny Opis.

Przeszłość Śmierci jest tajemnicza i wszystko wskazuje na to, że woli, aby taka pozostała. Wiadomo, że jest jednym z najstarszych w swoim rodzaju, Nefilim, jednym z Pierworodnych. Kiedy Nefilim wyruszyli na swoją krucjatę niszczenia świata pod dowództwem Absaloma, to on, jako najbliższy rzemieślnikowi, zasugerował stworzenie pomniejszych i Większych Abominacji z ciał Ravaiim, rasy, która zamieszkiwała pierwszy świat zaatakowany przez Nefilim. To był powód, dla którego zaatakowali świat Ravaiim. Były to straszne bronie wykonane z metalu pokrytego ścięgnami, organami i ciałem, o wiele potężniejsze niż inne bronie Nefilim, takie jak miecz Udręki i Kosa Śmierci, Żniwiarz. Ostatecznie zostali zapieczętowani przez Pierworodnych w Kryptach Abominacji. Do tego czasu wielu z nich zaginęło lub zostało zniszczonych na polach bitew, takich jak Kothysos.

Poprowadził trzech innych Nefilim; Wojnę, Furię i Waśń, z dala od reszty swojego gatunku, dezerterując, aby służyć Radzie Spopielonych w pewnym momencie przed ostateczną bitwą w Edenie.

Podczas ceremonii zaprzysiężenia przed członkami Rady Śmierć był obecny, gdy Furia spowodowała zamieszanie, kiedy otrzymywali swoje moce, sarkastycznie komentując, czy Śmierć powinien ich zaprosić na herbatę. Gdy Furia się uspokoiła, pakt został zawarty i cała czwórka została Jeźdźcami.

Zanim mogli w pełni objąć swoje obowiązki jako Czterej Jeźdźcy, czterej Nefilim zostali wysłani na Dalekie Pola, do tajemniczej istoty znanej jako Opiekun Koni. Opiekun zażądał oddania broni, ponieważ starożytne bestie, które chcieli oswoić, ugięłyby się tylko przed ich wolą.

Wojna zaproponował zakład, o to, kto pierwszy oswoi swojego konia. Furia i Waśń przystąpili do zakładu Wojny i wyśmiali jego skłonność do chełpienia się, ale Opiekun skrytykował ich za dziecięce kłótnie. Śmierć, milczał podczas wymiany, rzucił się na tupiące konie, nie oglądając się za siebie. Wkrótce złapał jednego konia i wsiadł na niego. Nefilim przejął nad nim kontrolę i skierowali go z powrotem do Opiekuna i swojego rodzeństwa, gdzie nazwał go Rozpaczą, gdy jego wygląd zmienił się w kości i blade martwe ciało, aby odzwierciedlić swojego pana.

Kiedy Jeźdźcy Apokalipsy zostali nasyceni wielką mocą przez Radę Spopielonych, Śmierć przywdział maskę kata i poprowadził Czterech Jeźdźców przeciwko Nefilim w Edenie wraz z siłami aniołów. Kiedy wymordowali innych Nefilim, Śmierć zebrał ich dusze do zielonego amuletu, który nosił na szyi. W końcu pojedynkował się z Absalomem i osobiście zabił pierwszego Nefilim. Pozornie zasmucony tym działaniem, Śmierć chwycił Absaloma za rękę, ale przywódca Nefilim został wciągnięty w ciemność i o czym wtedy Śmierć nie wiedział, stał się Spaczeniem. Po tym dniu Jeździec rzadko, jeśli w ogóle, zdejmował maskę. Rada Spopielonych nakazała Śmierci zniszczenie amuletu, ale ten nie wykonał rozkazu. Dał amulet Wroniarzowi, aby był bezpieczny i związał z nim Procha, aby połączyć go i Wroniarza, pozwalając starożytnej istocie nosić amulet. Po odejściu innych Pierworodnych Śmierć był także jedyną istotą, która znała lokalizację Krypt Abominacji.

Darksiders Komiks[]

Kiedy Wojna trwał w Szale Śmierci, inni Jeźdźcy pojawili się krótko po tym, jak zabił armię nieznanych napastników. Śmierć nakazał Wojnie wrócić do Rady. Wojna odmówił i zaatakował innych Jeźdźców, a kiedy pokonał Furię i miał zamiar ją zabić Pożeraczem Chaosu, Śmierć zatrzymał cios własnym ciałem i powiedział Wojnie, "Mądrość to wielki dar, dobrze to zapamiętaj" i odciął mu ramię za pomocą Żniwiarza.

Krypty Abominacji[]

Na tysiąc lat przed przedwczesną apokalipsą Śmierć wziął sobie wolne, które trwało kilka stuleci. Po powrocie zbudował dla siebie dom na martwym świecie, który składał się wyłącznie z niemal nieskończonej przestrzeni pyłu i popiołu. Jego samotny tryb życia był jednak krótkotrwały, ponieważ Rada wysłała Panoptos'a z misją niemal natychmiast po zakończeniu budowy przez jego ghule. Po nieprzyjemnej wymianie zdań, w której Śmierć wyraził całkowitą pogardę dla Strażnika, Panoptos ujawnił, że doszło do potyczki między garnizonem aniołów a nieznanym wrogiem u granic Edenu. Nazwa Eden przyciągnęła jego uwagę, Śmierć natychmiast wyruszył do zaginionego królestwa.

Po przybyciu Śmierć odkrył z ciekawością, że na polu bitwy nie ma widocznych oznak rzezi, takich jak zwłoki i gruz. W końcu znalazł ciało jednego anioła, tak beznadziejnie zaplątane głęboko w zaroślach, że jego towarzysze nie byli w stanie go znaleźć. Używając nekromancji, był w stanie przywołać ducha zmarłego anioła, aby opisał bitwę. Dzięki tej metodzie odkrył, że garnizon aniołów został zaatakowany przez armię konstruktów, która niemal przytłoczyła ich ogromną liczbą, zanim otrzymali wsparcie od samego Abaddona. Przesłuchanie Śmierci zostało przerwane, gdy mała grupa aniołów zaatakowała go, wściekłych z powodu profanacji zwłok ich towarzysza. Śmierć pokonał ich z łatwością, a robiąc, to zdał sobie sprawę, dlaczego nie był w stanie ich wcześniej wykryć i dlaczego miejsce to było pozbawione znaków bojowych. Na jego wezwanie anioł, który rzucił potężną iluzję, Azrael, pozwolił jej zniknąć. Po omówieniu celu aniołów w Edenie, czyli ochrony ogrodu, którą Rada nie zawracała sobie głowy, Azrael przeniósł Śmierć do małej fortecy, która była obozem aniołów, aby porozmawiał z Abaddonem. Ta trójka niechętnie omówiła warunki sojuszu mającego na celu ujawnienie sprawców ataku. Kiedy Śmierć odkrył, że Abaddon stracił oko, przez myślący zaginiony miecz Nefilim zwany Udręką, natychmiast zaczął się martwić, jaką inną starożytną broń mogli wyzwolić z martwych światów, które były starymi polami bitew Nefilim. Najstarszy z Jeźdźców odmówił wyjaśnienia aniołom swoich obaw i natychmiast odszedł.

Śmierć wyruszył do Kothysos, miejsca najbardziej zaciekłej bitwy, jaką Nefilim stoczyli przed Edenem, i do świata, w którym stracili Udrękę. Odkrył, że ogromna siła konstruktów przekopuje starożytne pole bitwy, szabrując wszystko, co zostało, z broni Nefilim. Po lekkiej straży i niewielkich nagrodach, które odkryły konstrukty, Śmierć domyślił się, że ktokolwiek je stworzył, już znalazł to, czego szukał, i po prostu kończył swoją operację. Po wysłaniu kilku konstruktów i zbadaniu stosu zebranych materiałów odkrył fragmenty uchwytów, zacisków i innego materiału wykonanego ze skóry ciała, potwierdzając jego obawy, że konstrukty odkryły zaginioną Wielką Abominację. Krótko po tym odkryciu, towarzysz Śmierci, Proch, wpadł w szał i przez niego Jeździec otrzymał wizję krainy Wroniarza atakowanej przez kolejną armię konstruktów.

Śmierć udał się do lodowatej krainy Wroniarza i przedostał się do niego samego, skradając się i zakładając zasadzki na polu bitwy, gdzie konstrukty walczyły z tak dużymi stadami kruków, że przesłoniły niebo i elementy samej krainy, podmuchy zamieci, a nawet błyskawice, gdy Wroniarz gromadził swoją moc. Kiedy Śmierć znalazł Wroniarza, połączyli swoje zdolności, aby wypędzić ostatnie konstrukty z lodowych równin. Po kłótni o utrzymującym się związku Wroniarza z Prochem znaleźli sposób na uzyskanie wiedzy, której chcieli, od martwego konstruktu. Wroniarz umieścił w konstrukcie duszę jednej ze swoich umierających wron, mieszając ją ze wspomnieniami samego konstruktu. Śmierć użył wtedy swoich nekromantycznych mocy, aby skonsultować się z duchem, odkrywając, że Twórca, który zbudował armię konstruktów, nazywa się Belisatra i jego najgorsze obawy zostały potwierdzone: ktoś szukał sposobu na obudzenie Wielkich Abominacji.

Śmierć wrócił do Rady Spopielonych, aby złożyć raport i ostrzec ich o niebezpieczeństwie, jakie stwarza Krypta Abominacji, w obecności pozostałych trzech Jeźdźców. Powiedział Radzie i pozostałym Jeźdźcom o Abominacjach i Kryptach Abominacji, choć odmówił ujawnienia ich lokalizacji, bez względu na groźby Rady. Śmierć zdołał przekonać Radę, że jego przydatność w tej sprawie przeważyła nad jego zuchwałością i zgodzili się wysłać Jeźdźców, aby zbadali tę sprawę. Jednak najstarszy z Jeźdźców nakazał Wojnie, Furii i Waśni zostać z tyłu. Mimo początkowych protestów ostatecznie zgodzili się spełnić jego życzenie.

Przed opuszczeniem domeny Rady Śmierć złożył wizytę Strażnikowi Niepamięci, istocie, która sprawowała władzę nad portalem do królestwa nieistnienia znanego jako Zapomnienie i służyła Radzie Spopielonych. Jako przyjaciel Śmierć wyraził swój dyskomfort z powodu poczucia winy, które wywołało ponowne pojawienie się Abominacji. Następnie opowiedział Strażnikowi większość swojej historii dotyczącej Abominacji, nie dlatego, że szukał rady, ale dlatego, że chciał uwolnić się od przynajmniej części swojej winy, przed kimś, kto mógłby to zrozumieć. Podczas rozmowy Wroniarz skontaktował się ze Śmiercią, poprzez wspomnienie jednej ze swoich wron o inwazji konstruktów na jego krainę. Okazało się, że inwazja była prowadzona przez nieznanego anioła. Następnie Jeździec wyznaczył na swój kolejny cel Bibliotekę Srebrnej Iglicy w Białym Mieście, poszukując zapisów Twórcy Belisatry.

Śmierć otrzymał chłodne powitanie od aniołów w Białym Mieście z powodu masakry, jaką Wojna niedawno tam urządził, kiedy na rozkaz Rady Spopielonych wyeliminował anielską broń masowego rażenia. Jeździec był jednak w stanie przekonać strażników, aby go przepuścili. Zbliżając się do Iglicy Argentu, do Śmierci zbliżył się anioł, przedstawiając się jako Semyaza, który twierdził, że jest jego eskortą. Niedługo potem Semyaza zaatakował Śmierć i zepchnął go z mostu, na którym stali, spadając kilka warstw w głąb miasta. Kiedy doszedł do siebie po uderzeniu, Semyaza przebił Jeźdźca Udręką. Zanim anioł zadał kolejny cios, pojawił się Wojna i zaatakował go z góry. Nie chcąc walczyć jednocześnie z dwoma z Czterech Jeźdźców, Semyaza uciekł z pola bitwy. Śmierć i Wojna gwałtownie spierali się o nieposłuszeństwo tego ostatniego wobec rozkazów pierwszego, ale spór został przerwany przez przybycie Abaddona i jego sił. Po starciu i przypomnieniu aniołom o paktach i traktatach, które ich łączyły, para była w stanie kontynuować podróż do Iglicy Argentu.

W Iglicy Argentu skonsultowali się z Azraelem w celu uzyskania informacji na temat Belisatry i jej anielskiego sojusznika. Ustalili, że Semyaza nie był tym, za kogo się podawał, ponieważ prawdziwy Semyaza stacjonował na przyczółku aniołów daleko od Białego Miasta. Śmierć przekazał Azraelowi skróconą relację o Abominacjach, pomijając wszelkie wzmianki o Ravaiim lub dokładnej naturze Wielkich Abominacji. W międzyczasie podwładni Azraela zebrali informacje dotyczące Belisatry. Odkryli, że była kiedyś uczennicą starożytnego i potężnego Stwórcy imieniem Gulbannan, który został zamordowany kilka wieków temu. Ponadto Gulbannan był kochankiem Lilith.

Ich kolejnym celem był dom samej Lilith w Piekle. Zostawiając Wojnę przy drzwiach, Śmierć skonfrontował się z samą Lilith. Lilith nawiązała do swojego statusu „Matki” Nefilim, ale Śmierć odmówił uznania go. Lilith uniknęła jego pytań o Belisatrę, ale zagroził jej odwetem Rady Spopielonych, jeśli nie pomoże im w powstrzymaniu wysiłków Stwórcy, by obudzić Abominację. Przyznała, że to Belisatra zamordował Gulbannana, kiedy miał wyjawić innym Twórcom, czego nauczył Lilith z poczucia winy, i że wkrótce potem Belisatra został sługą Lilith. Jednak Twórca niedawno opuścił służbę Lilith po wizycie anioła imieniem Hadrimon. Zdając sobie sprawę, że Hadrimon był aniołem, który go zaatakował i poprowadził atak na krainę Wroniarza, Jeźdźcy udali się do starego laboratorium Lilith w dawnej posiadłości Gulbannana.

Po włamaniu się do laboratorium Śmierć i Wojna odnaleźli Hadrimona i Belisatrę. Natychmiast uderzyli, ale bitwa ledwie się rozpoczęła, gdy mała armia demonów zaatakowała obie strony. Nefilim z łatwością pokonali demony, ale zbuntowany anioł i Stwórca uciekli pośród zamieszania. Zdezorientowany obecnością demona, Śmierć wciąż był w stanie przypuszczać, że warsztat zawierał jedną z większych Wielkich Abominacji, zanim spiskowcy z nią uciekli. Zdobył także Mortis, wciąż potężny, choć prawie martwy. Nie docenił tego i pozostawił swój umysł bezbronny. Kiedy go założył, przypadkowo ujawnił sekret aktywacji Wielkich Abominacji Hadrimonowi poprzez mentalne połączenie między Abominacjami.

Wściekły z powodu swojej porażki, Śmierć poprowadził Wojnę do ojczystej planety Ravaiim, gdzie wiedział, że Hadrimon i Belisatra pójdą po klucz potrzebny do obudzenia mocy Wielkich Abominacji: krew Ravaiimów. Sfrustrowany nieprzejrzystością swojego brata, Wojna skłonił Śmierć do ujawnienia przyczyny jego winy: jego współudziału w tworzeniu Abominacji. Zanim dotarli, obaj Nefilim byli zszokowani pojawieniem się małej armii aniołów pod dowództwem Azraela. Śmierć, wysyłając Procha do Rady Spopielonych, spodziewał się wsparcia Furii i Waśni, ale Rada zdecydowała się zatrzymać ich w rezerwie i wysłała Procha do Białego Miasta z prośbą o pomoc. Usłyszawszy imię Hadrimona, Azrael wyjaśnił przeszłość zbuntowanego anioła i powody, dla których nienawidził zarówno Nieba, jak i Piekła.

Aniołowie i Jeźdźcy przeszukiwali równiny świata Ravaiim, dopóki nie natknęli się na armię konstruktów Belisatry. Byli w stanie z łatwością poradzić sobie z konstruktami, mimo że miały przewagę liczebną osiem do jednego, ale po raz kolejny, podobnie jak w laboratorium Lilith, zaatakowała demoniczna horda. Pomiędzy walecznością Jeźdźców, aniołów i magią Azraela, demony miały niewielkie szanse na zwycięstwo. W ogniu bitwy Śmierć dostrzegł sprofanowaną postać Zaginionego Anioła czającego się jako dowódca na tyłach demonicznych sił. Gdy wydawało się, że bitwa dobiega końca, dołączyła do niej kolejna armia konstruktów. Tym razem Hadrimon też włączył się do walki, dzierżąc Czarną Łaskę Abominacji, pistolet, który zabijał każdy cel, niezależnie od tego, jak drobne zadał obrażenia. Nawet niepowiązane obrażenia spowodowane w jego obecności byłyby śmiertelne. Okazało się, że było to najmniejsze z ich zmartwień, gdy Belisatra pojawił się z Wielką Abominacją znaną jako Rozbójnik Ziemi, bronią zdolną do wywołania erupcji wulkanu na pełną skalę. Wiele demonów, konstruktów i wielu aniołów padło od pierwszego strzału. W świetle takiej mocy Śmierć przekonał Azraela i Wojnę do odwrotu. Po ustawieniu swojego brata i aniołów w pozycji obronnej, najstarszy Nefilim użył amunicji z armat Odkupienia aniołów jako materiałów wybuchowych, aby zniszczyć fundamenty Rozbójnika Ziemi, tymczasowo wyłączając go na kilka godzin.

Wkrótce Śmierć przegrupował się z Wojną i Azraelem, tworząc plan pozbawienia Hadrimona i Belisatry krwi Ravaiimów. Wymyślił nekromantyczne zaklęcie, aby wciągnąć całą krew Ravaiim do jaskini, w której rozłożyli obóz, co było możliwe dzięki połączeniu mistycznej energii Azraela z jego własną. Skondensował krew i umieścił ją w cylindrze, tworząc również kilka duplikatów w roli wabika. Powiedział Azraelowi i Wojnie, że zostanie z wabikiem, podczas gdy Azrael weźmie większość swoich aniołów z drugim wabikiem. Wojna miał nosić prawdziwą krew Ravaiimów, próbując przechytrzyć Hadrimona i Belisatrę. Po ich odejściu Śmierć ostrożnie obniżył swoją mentalną obronę i wyjawił plan Mortisowi, a tym samym Hadrimonowi. Bez wiedzy Hadrimona, Mortisa, Azraela czy Wojny, Śmierć wysłał młodszego Jeźdźca z przynętą, podczas gdy on nosił prawdziwą krew Ravaiimów. W ten sposób zapewnił sobie swobodną ucieczkę z krwią Ravaiimów, choć niemal gwarantowało to śmierć Wojny. Śmierć poświęcił czas na rozmowę z duchem martwego demona, odkrywając, że ich panią była Zaginiona Anielica Raciel, która była kochanką Hadrimona, zanim została wygnana do piekła, kiedy zgłosił ich nielegalny romans przywódcom Nieba.

Następnie starszy Jeździec udał się do krainy Rady Spopielonych. Zamiast odwiedzać Radę, Śmierć udał się do Strażnika Zapomnienia i przekonał go, aby rzucił cylinder z krwią Ravaiim przez portal do krainy Zapomnienia, upewniając się w ten sposób, że nikt nigdy nie będzie w stanie jej użyć do obudzenia Abominacji. Pomimo prób powstrzymania go przez Panoptosa, Jeździec natychmiast powrócił do ojczyzny Ravaiimów w nadziei na uratowanie brata. Spędzał dni z Prochem i Rozpaczą, przeszukując równiny w poszukiwaniu Wojny. Kiedy Śmierć go znalazł, młodszy Jeździec już nie żył. Jednak Śmierć przebił się mieczem związanym z duszą War, Pożeraczem Chaosu, pozwalając mu karmić się przemocą i bólem, i użył iskry życia Wojny, która pozostała w ostrzu w połączeniu z jego nekromanckimi mocami, aby ożywić swojego brata. Okłamał Wojnę, mówiąc mu, że ukradł krew Ravaiim po tym, jak Hadrimon ją zabrał i zniszczył. Śmierć pochłonęło poczucie winy za swoje czyny, które doprowadziły do ​​śmierci Wojny i jego niezdolności do powiedzenia później bratu prawdy. Pocieszał się, mając pewność, że zagrożenie ze strony Abominacji zostało usunięte.

Niestety, ta radość była przedwczesna. Po powrocie do krainy Rady Spopielonych Śmierć i Wojna dowiedzieli się, że konstrukty Belisatry i Hadrimona zaatakowali anielską placówkę, używając niewytłumaczalnie wciąż przebudzonego Czarnego Miłosierdzia. Najstarszy Jeździec przypuszczał, że atak był sprawdzianem dla ich nowej metody pozyskiwania krwi Ravaiim, widząc nieobecność Rozbójnika Ziemi jako znak, że kanibalizowali Wielką Abominację, aby zdobyć krew potrzebną do zasilenia mniejszej. Zachował ten fakt dla siebie aż do zakończenia spotkania. Rada, sfrustrowana powtarzającym się nieposłuszeństwem Śmierci, torturowała go paraliżującą agonią. Śmierć powiedział im, że go potrzebują, ale Rada Spopielonych odparła, że ​​nie potrzebują sług, którzy nie chcą być posłuszni. Na szczęście Wojna wkroczył i powiedział Radzie, że będą musieli zabić także i jego, chociaż wiara jego brata pogłębiła poczucie winy Śmierci. Rada Spopielonych ustąpiła, biorąc pod uwagę osobistą historię Śmierci z Abominacjami, ale ostrzegła go, że mogą pozbawić go mocy, gdyby ponownie ich nie posłuchał. On i Wojna mieli obowiązek stać na straży samej Krypty Abominacji, podczas gdy Furia i Waśń polowali na Hadrimona i Belisatrę.

Najstarszy Jeździec wysłał Procha z wiadomością do Azraela z prośbą o nakłonienie sił Raciel do zaatakowania Krypty Abominacji wkrótce po opuszczeniu królestwa Rady Spopielonych. Śmierć zaprowadził Wojnę do świata popiołów, na którym zamieszkał, ujawniając, że był to ostatni świat, który Nefilim zniszczyli przed ich klęską w Edenie i gdzie znajduje się wejście do Krypty Obrzydliwości. Nie minęło dużo czasu, zanim konstrukty Belisatry zaatakowały, najpierw walcząc z ghulami i nekromantycznymi osłonami, które Śmierć umieścił wokół swojego domu, a potem z samymi Jeźdźcami. Ich łatwą walkę skomplikowało przybycie Hadrimona z Czarnym Miłosierdziem, a następnie samej Belisatry z ogromnym działem, które zbudowała. To wtedy demony dowodzone przez Raciela interweniowały w bitwie i zdewastowały pozostałą część armii konstruktów. Śmierć stanął przed Hadrimonem przed pieczęcią Krypty Abominacji. Zniszczył osłonę chroniącą kryptę w nadziei, że psychiczna obecność Abominacji przytłoczy Hadrimona na tyle długo, by mógł zadać ostateczny cios. Zamiast tego, Czarne Miłosierdzie przejęło kontrolę nad Hadrimonem i wystrzelił w Śmierć, strzał, który ledwo zablokował Żniwiarzem, ale mimo to wyczerpał jego energię i pozostawił go zbyt słabego, by się ruszyć. W tym momencie do komnaty weszła ranna Raciel. Czarne Miłosierdzie ponownie przejęło kontrolę i zabiło ją, prowadząc Hadrimona do próby użycia Abominacji w celu popełnienia samobójstwa, ale odmówiła zabicia właściciela. Następnie pojawił się Azrael, projektując iluzję Raciel, zanim stała się demonicznym Zaginionym Aniołem. To odwrócenie uwagi dało Śmierci czas, którego potrzebował, aby dojść do siebie i zabić szalonego anioła.

Śmierć i Azrael opuścili następnie budynek, aby stawić czoła Belisatrze, która walczyła z Wojną. Widząc Czarne Miłosierdzie w dłoni Śmierci, poddała się, a ghule Śmierci przytrzymały ją, aby została doprowadzona do Rady Spopielonych. Azrael i Wojna wyrazili wstręt do podstępnego sposobu, w jaki odnieśli zwycięstwo, ale Śmierć powiedział im, że są głupcami i że liczy się tylko to, że w ogóle wygrali. Azrael powiedział Śmierci, że jest wdzięczny, że mogą powstrzymać Abominację, ale musi poczekać długo, zanim ponownie wezwie Białe Miasto o pomoc. Wojna zapytał swojego brata, co zamierza zrobić z Abominacjami, na co Śmierć odpowiedział, że zwróci Czarne Miłosierdzie do Krypty Abominacji, ale zauważył, że Mortis, jako iż jest prawie martwy, nie stanowi wielkiego zagrożenia i może jeszcze się przydać. Następnie zabrali się za ponowne zabezpieczenie domu Śmierci i Krypty. Wojna, śmiejąc się, odmówił pomocy swojemu bratu w sprzątaniu wypełnionego trupami pola bitwy.

Po powrocie do krainy Rady Spopielonych, Śmierć napotkał Panoptosa, który wysunął do Rady swoją sugestię, aby każdemu Jeźdźcowi przydzielić Obserwatora, aby zachować ich lojalność. Łapiąc go samego, Śmierć zasugerował, że to Panoptos wynajął demonicznych najemników Raciel, że nie był zadowolony z bycia niewolnikiem Rady, starał się wykorzystać strażników opartych na nim jako żołnierzy i mocy Wielkich Abominacji, aby uwolnić się od Rady. Jeździec przyznał, że nie ma prawdziwego dowodu i obiecał czekać, gdy Panoptos popełni błąd. Zostawił obserwatora w niepewności i poszedł złożyć raport Radzie.

Darksiders Komiks część 2[]

Później, na krótko przed Apokalipsą, Śmierć towarzyszył reszcie Jeźdźców w ostrzeżeniu Samaela, aby nie łamał traktatów między Niebem a Piekłem.

Drzwi Śmierci[]

Wieki przed Apokalipsą Abaddon poprosił Śmierć o zniszczenie zbuntowanego demona, który przedostał się na Ziemię. Ponieważ taka inwazja oznaczała zakłócenie Równowagi, Śmierć się zgodził, ale jego kosa, Żniwiarz, wymagała zgody Rady na działanie, a ta wycieczka nie została przez nią usankcjonowana, Jeździec udał się do kupca demonów Vulgrima w poszukiwaniu alternatywnej broni. Vulgrim zażądał egzotycznej opłaty za tak niezwykłą prośbę, języka Lewiatana.

Leviatan

Śmierć walczy z Lewiatanem

Śmierć udał się do rzeki Styks, rzeki pełnej gniewnych dusz zagubionych między Trzema Królestwami a Studnią Dusz, gdzie mieszkał Lewiatan. Zanurzył rękę w rzece, by pozwolić stworowi złapać jego zapach, nie zważając na wypełnione nienawiścią dusze, które go chwytają. Kiedy stworzenie powstało, walczył z nim i wkrótce spróbowało go połknąć. Zamiast tego Śmierć ściął głowę stworowi od wewnątrz i wrzucił go przez dach sklepu Vulgrima, żądając swojej broni, gdy ten próbował otworzyć jego paszczę.

Śmierć wyruszył w poszukiwaniu Opiekuna Koni, tej samej istoty, która pomogła Czterem Jeźdźcom zdobyć ich wierzchowce. Po przekomarzaniu się na temat aktualnej misji Śmierci i wspomnień Opiekuna, że Śmierć był pochopnym Jeźdźcem, kiedy Czwórka przybyła do niego tak dawno temu, zgodził się zapewnić Śmierci Żmijową Jamę na Ziemię. Robiąc to, zostawił Śmierć z ostrzeżeniem o rozstaniu: „kiedy Niebiosa drżą z wściekłości ... zawsze cierpi Ziemia”.

Śmierć przybył na Ziemię w Marsylii we Francji w 1722 ludzkim roku. Jeździec znalazł masakrę, wiele ludzkich ciał gniło lub zostało spalonych. Odkrył, że zmarli chłopi nosili osobliwy naszyjnik w kształcie Gwiazdy. W czarnym płaszczu z kapturem przebraniu, którego Śmierć użył na Ziemi w przeszłości, Jeździec kontynuował poszukiwania. Śmierć zaczął używać swoich nekromancyjnych mocy, by konsultować się ze zmarłymi, kiedy został zaatakowany przez napastnika dzierżącego Gwiazdę i wkrótce zdał sobie sprawę, że „demon” Abaddona wcale nie był demonem. Jego napastnikiem była anielica. Anielica, która zbudowała wokół siebie kult wśród ludzi, zidentyfikowała Śmierć po jego imieniu i powiedział swoim wyznawcom, że jest źródłem ich całego cierpienia. Rozkazała ludziom zaatakować.

Pomimo przewagi liczebnej Jeździec poradził sobie z ludźmi, nie zabijając ich, a jedynie ich nokautując i ścigając anielicę, gdy ta uciekła. Poszedł za nią do katedry, gdzie nienaturalna czarna narośl zaczęła rozprzestrzeniać się po ścianach, jakby krwawiła z samego kamienia. Kiedy stanął twarzą w twarz z anielicą, początkowo zakładała, że został wysłany przez Radę. Po tym, jak ją poprawił, kpiła z Abaddona za obsesję na punkcie obrony Białego Miasta, podczas gdy grzech i zepsucie rozprzestrzeniały się na Ziemi. Anielica ujawniła chorego człowieka z tą samą czarną substancją, która pokrywała ściany katedry, sączyła się z jego skóry i twierdziła, że próbuje przywrócić wiarę w serca ludzkości, nasycając swoje wisiorki Gwiazdy świętym światłem i używając ich do oczyszczenia ludzkości ze spaczenia. Upuściła jeden z wisiorków i w powstałym rozbłysku światła ogłosiła, że Śmierć jej nie powstrzyma, kiedy go zaatakowała.

Śmierć z łatwością obronił się przed szalonymi atakami Anielicy. Podczas walki oczy Anielicy stały się czarne, aż jej oczu, nosa i ust zaczął wypływać czarny płyn. Po tym, jak ją zabił, Nefilim podniósł jeden z wisiorów Gwiazdy i przypuszczał, że choć leczy wszystkich, którzy go nosili, zatruwa wszystko inne. Jeździec wrócił do Abaddona i skonfrontował go z informacją o "demonie". Abaddon twierdził, że nie wiedział, że wróg był aniołem, że stracił dziesięciu swoich najlepszych wojowników na rzecz wroga i uznał, że to demon. Śmierć odparł, że minął czas na przypuszczenia. Nefilim zdał sobie sprawę, że jakaś siła, jakieś Spaczenie kontrolowało anielice i doprowadziła ją do szaleństwa. To zepsucie zniknęło, gdy umarła, ale Śmierć wiedział, że pewnego dnia powróci i obiecał, że będzie gotowy.

Darksiders 2[]

Po tym, jak Wojna został oskarżony przez Radę Spopielonych o przedwczesne rozpoczęcie Apokalipsy i uwięziony, Rada poinformowała Śmierć i pozostałych dwóch Jeźdźców o losie Wojny. Słysząc tę wiadomość, Śmierć nie uwierzył w winę brata, ponieważ Wojna był najbardziej honorowym z Czterech Jeźdźców i postanowił znaleźć sposób na uratowanie najmłodszego Jeźdźca.

Całun[]

Później, w niewiedzy Rady Spopielonych, Śmierć udał się do pokrytej lodem krainy znanej tylko jako Całun, aby znaleźć Wroniarza, strażnika tajemnic, aby odkryć sposób na wskrzeszenie ludzkości, a tym samym wymazanie rzekomej zbrodni swojego brata. Jeździec walczył z lodowymi szkieletami i lodowym olbrzymem, wspinając się na szczyt iglicy Wroniarza. Kiedy Śmierć w końcu go odnalazł, poprosił go o pomoc w udowodnieniu niewinności Wojny. Wroniarz, najwyraźniej na krawędzi szaleństwa, początkowo odmówił i zapytał, dlaczego powinien przejmować się losem Wojny. Śmierć nie ustępował, upierając się, że sekrety Przedwiecznego mogą wskrzesić ludzkość. Wroniarz powiedział Jeźdźcowi, że jeśli istnieje sposób na udowodnienie niewinności Wojny, znajdzie go przy Drzewie Życia i otworzył portal.

Śmierć walczy z iluzją Wojny

Śmierć walczy z Wroniarzem

Nefilim zbliżyli się do portalu, ale Wroniarz szybko go zamknął i powiedział Śmierci, żeby zabrał amulet zawierający dusze Nefilim, który kiedyś mu dał i zniszczył go, mówiąc, że mściwe głosy wewnątrz grożą i błagają bez końca o ich ponowne ożywienie. Jeździec odmówił i zażądał od Wroniarza ponownego otwarcia portalu. Wroniarz powiedział Nefilim, że dopóki żyje, Śmierć nie przejdzie. Przyjął formę Wojny, aby walczyć z Jeźdźcem, co doprowadziło do zaciekłej bitwy. Ostatecznie Śmierć pokonał Wroniarza i powiedział mu, że jego sekrety umrą wraz z nim. Strażnik tajemnic powiedział, że umrą jego sekrety, ale nie Śmierci. Amulet, który uwolnił się z szyi Wroniarza, pękł, a jego świecące na zielono fragmenty wbiły się w prawą pierś Śmierci,. Nefilim stracił przytomność, a Wroniarz zmarł, a jego energia zamieniła się w ciemny wir, który pochłonął Jeźdźca.

Kraina Kuźni[]

Kiedy Śmierć się obudził, znalazł się w Krainie Kuźni, domu Twórców, a Twórca zwany Starszym Eidardem stał nad nim. Jeździec wypytywał go o Drzewo Życia, ale Eidard powiedział mu, że jego świat jest wypełniony Spaczeniem, które wkrótce zniszczy Drzewo wraz z resztą jego ludu. Rozmowa została przerwana przez spaczone konstrukty, które zaatakowały Śmierć. Po tym, jak Nefilim zniszczył konstrukcje, Eidard pogratulował Jeźdźcowi, ale powiedział mu, że Spaczenia nie można zniszczyć ostrzem. Twórca powiedział Śmierci, że będzie musiał przywrócić Górski Ogień, jeśli będzie chciał kontynuować swoją podróż i poradził mu, aby poszukał twórczyni o imieniu Alya, która wiedziała więcej o Górskim Ogniu i pomogłaby mu dotrzeć do Drzewa. Jeździec ujawnił również swoje zamiary wskrzeszenia ludzkości, na co Eidard odpowiedział, że jeśli Śmierć szuka drzewa z tego powodu, jest na właściwej drodze.
Śmierć odszedł, aby poszukać Alyi. Znalazł Twórczynię na Trójskalu, a ona opowiedziała mu o Spaczeniu, ujawniając, że zablokowało ono drogę do Drzewa Życia. Poprosiła Nefilim, aby pomógł Twórcom wykuć klucz, który pomoże aktywować konstrukt, który stworzyli do walki z nim, Wartownika, na co Śmierć się zgodził. Jeździec wyruszył do Kotła, aby przywrócić Górski Ogień.

Kocioł[]

Kiedy Śmierć przybył do Kotła, świątyni położonej w wulkanie, pomógł innemu Twórcy o imieniu Karn w walce ze Spaczonymi konstruktami. Karn poprosił Jeźdźca, aby znalazł sposób na przywrócenie Górskiego Ognia, który został zapieczętowany przez Twórców w Kotle, gdy Spaczenie wdarło się do ich krainy. Jeździec w końcu znalazł drogę do pieczęci Górskiego Ognia i przeszedł przez nią, ale został zaatakowany przez duży Spaczony konstrukt o imieniu Gharn. Śmierć zabił Gharna i odpieczętował Górski Ogień, pozwalając magmie spłynąć z powrotem do kuźni w Trójskalu. Następnie Nefilim wrócił do Alyi, która była szczęśliwie zaskoczona, że udało mu się przywrócić Górski Ogień i podziękowała mu. Alya poprosiła również Jeźdźca o przywrócenie Górskich Łez w Podmokłym Forcie, ponieważ zarówno Ogień, jak i Łzy były wymagane do reaktywacji kuźni. Wkrótce Śmierć wyruszył do Podmokłego Fortu.

Podmokły Fort[]
Śmierć walczy z Karkinosem

Śmierć walczy z Karkinosem

Po przybyciu do Podmokłego Fortu po Łzy Jeździec spotkał się z Karnem, który powiedział mu, że Górskie Łzy zostały zapieczętowane jako pierwsze, gdy Spaczenie uderzyło, ze strachu przed tym, co się mogło się stać, jeśli zostałyby skażone. Karn ujawnił również, że zanim ścieżka do Drzewa Życia została zapieczętowana, kilku Twórców użyło Drzewa, aby uciec z Krainy Kuźni, w tym niesławny kowal Ulthane. Po dotarciu w głąb fortu Śmierć został zaatakowany przez Karkinosa. Jeździec ostatecznie zabił Karkinosa i był w stanie przywrócić Łzy, pozwalając czystym wodom spłynąć z powrotem do kuźni. Śmierć następnie wrócił do Trójskala, gdzie czekała Alya.

Zagubiona Świątynia[]
Śmierć otrzymuje Klucz Twórców

Śmierć otrzymuje Klucz Twórców

W Kuźni Twórców Nefilim spotkał się z Alyą, jej bratem Valusem i Starszym Eidardem. Alya i Valus ukończyli Klucz Twórców, narzędzie potrzebne do aktywacji ostatniego Stróża i Wartownika. Eidard wręczył klucz Nefilim i powiedział mu o Wartowniku i Odlewni, gdzie został porzucony przed ukończeniem. Eidard polecił Śmierci udać się do Zagubionej Świątyni i aktywować Stróża za pomocą klucza, aby umożliwić Śmierci dostęp do Odlewni.

Śmierć udał się do Zagubionej Świątyni, aby dotrzeć do Stróża, ostatecznie walcząc z Konstruktem Gigantem. Następnie Jeździec obudził Stróża kluczem Twórców i powiedział mu o Spaczeniu nękającym Krainę Kuźni. Następnie Stróż przeniósł Śmierć z powrotem do Trójskala, gdzie czekał, aby pomóc mu dostać się do Odlewni.

Odlewnia[]
Śmierć szuka serc Wartownika z Karnem

Śmierć szuka serc Wartownika z Karnem

Stróż przywrócił most prowadzący do Odlewni, pozwalając Śmierci na przejście, aby obudzić Wartownika. Stróż ostrzegł go, że droga do Wartownika jest zbyt niebezpieczna, by przejść ją samemu, a Karn nalegał, aby towarzyszyć Jeźdźcowi. Śmierć i Karn pracowali razem, aby obudzić Wartownika, ostatecznie kończąc go, umieszczając jego Kamienne Serca, ale odkryli, że jeden z Kamieni uległ Spaczeniu, co doprowadziło do bitwy z Konstruktem, którego spaczyło. Nefilim miał nadzieję, że czystość pozostałych dwóch Kamieni oczyści trzeci, ale mylił się i Wartownik wpadł w szał.

Śmierć walczy z Wartownikiem

Śmierć walczy z Wartownikiem

Starszy Eidard zmierzył się z wściekłym Wartownikiem w Dolinie Skalmistrza, nie wiedząc, że został spaczony. Wartownik zranił go, ale użył mistycznej tarczy, aby się chronić i odgrodzić teren, podczas gdy Śmierć walczył z potężnym konstruktem. Po długiej walce Jeździec zdołał zniszczyć Wartownika, ale Eidard powiedział Śmierci, że jeśli ścieżka do Drzewa Życia ma zostać oczyszczona ze Spaczenia, będzie musiał wskrzesić konstrukt. Używając swojej magii, Eidard przywrócił Wartownika oczyszczonego ze Spaczenia, ale użył swojej duszy do odtworzenia Serca, umierając w tym procesie. Przed śmiercią Eidard powiedział Jeźdźcowi, aby dotarł do Drzewa i że jego podróż dopiero się rozpoczęła. Oczyszczony Wartownik, użył swojego młota, aby zmiażdżyć i zniszczyć spaczony wzrost blokujący ścieżkę do Drzewa Życia, poświęcając się w tym procesie.

Pierwsza rozmowa Śmierci z Absalomem

Pierwsza rozmowa Śmierci z Absalomem

Brak Spaczenia pozwolił Śmierci przejść. Po przybyciu pod bramę do Studni Dusz, Jeździec został wciągnięty do bramy przez Spaczenie. W portalu Jeździec napotkał tajemniczą istotę spowitą ciemnością. Postać zapytała Śmierć o swój cel, a kiedy Jeździec ujawnił swoje zamiary, gwałtownie nie zgodziła się z jego oceną i uważała, że ludzie nie zasługują na wskrzeszenie. Postać następnie zaczepiła Śmierć o unicestwienie Nefilim. Jeździec zdał sobie sprawę, ku swojemu zaskoczeniu, że postać ta to nie kto inny jak sam Absalom, przywódca Nefilimów, których Śmierć zabił, kiedy próbowali zdobyć Eden.

Królestwo Umarłych[]

Śmierć w drodze na Wiekuisty Tron

Śmierć w drodze na Wiekuisty Tron

Kiedy Śmierć przeszedł przez portal w Drzewie, znalazł się w Królestwie Umarłych. Został przywitany przez kupca o imieniu Ostegoth z dawno wymarłej rasy, który powiedział mu, że jeśli chce, wskrzesić ludzkość to musi odnaleźć Studnie Dusz. Ostegoth powiedział mu, że aby znaleźć Studnię Dusz, będzie musiał udać się do Wiekuistego Tronu, aby zwrócić się o pomoc do Martwego Króla. Jeździec w końcu dotarł na Wężowy Szczyt i wszedł na pokład latającej fortecy, która była Wiekuistym Tronem, gdzie spotkał Dravena, nieumarłego żołnierza z Trzeciego Królestwa, który skierował go do Kanclerza. Kanclerz odmówił Nefilim wstępu do sali tronowej, mówiąc, że jeśli chce audiencji u króla to najpierw, musi pokonać mistrza areny.

Złocona Arena[]
Śmierć walczy z Mistrzem Areny

Śmierć walczy z Mistrzem Areny

Jeździec dotarł na arenę, gdzie czekał mistrz, Gnashor. Śmierć został zmuszony do zebrania trzech Kamieni Ożywienia z Areny, walcząc przy tym z hordą nieumarłych i skarabeuszy. Po zebraniu kamieni użył ich, aby przywołać Gnashora i pokonał go, biorąc jego czaszkę jako dowód czynu. Kiedy przyszedł na Wiekuisty Tron z czaszką mistrza kanclerz, nie mógł odmówić mu audiencji. Nefilim poprosił Martwego Króla o wskazanie drogi do Studni Dusz, ale Władca Kości odmówił pomocy Śmierci, dopóki nie zostaną rozwiązane problemy w jego królestwie. Śmierć odpowiadział, że problemy Króla nie są jego zmartwieniem. Król odparł, że jeśli Nefilim sprowadzi do niego jego Martwych Lordów, to wtedy wskaże mu drogę do Studni Dusz.

Grobowiec Faryzjonera[]

Grobowiec pierwszego Martwego Lorda, Faryzjonera, Śmierć odnalazł najszybciej. Martwy Lord ostrzegł Nefilima, aby odszedł, póki jeszcze może, ale Śmierć go zignorował i kontynuował wędrówkę po grobowcu, aż natknął się na Martwego Lorda spoczywającego w swej trumnie. Faryzjoner skonfrontował się z Nefilimem w gniewie, oskarżając go o zakłócanie jego spoczynku. Śmierć z łatwością wygrał wynikły pojedynek i groźbą oraz Nakazem, zmusił go do ponownej służby Martwemu Królowi.

Grobowiec Sędziego[]

Po pokonaniu Faryzjonera, Śmierć odnalazł grobowiec drugiego Martwego Lorda, Sędziego. Martwy Lord twierdził, że nadal służy Władcy Kości, pomimo tego, że sam Król pewnie chcę jego cierpienia. Dodał również, że w murach jego grobowca wyczuwa trzy zagubione dusze i poprosił Śmierć, aby je do niego sprowadził. Zaznaczył, że kiedy je osądzi, bez oporu powróci z Jeźdźcem na Wiekuisty Tron. Nefilim zrobił to, o co go poproszono, przeszukując grobowiec Martwego Lorda i ostatecznie walcząc ze Strażnikiem Kości i Kościanym Gigantem, sprowadził do Sędzięgo wszystkie trzy dusze. Martwy Lord obnażył ich życie, osądził i pozwolił im przenieść się do Miasta Umarłych, a następnie zgodnie z obietnicą, zaczął towarzyszyć Jeźdźcowi.

Psychameron[]

Kiedy Śmierć opuszczał Grobowiec Sędziego, pojawił się trzeci Martwy Lord Bazyleus i zbeształ Jeźdźca, twierdząc, że królestwo już należy do Spaczenia. Ogłosił Nefilima słabym, ponieważ nie wspierała go moc pieczęci. Bazyleus rzucił wyzwanie Nefilimowi, aby stawił czoła próbom Psychameronu, jeśli zechce go znaleźć. Po wejściu do Psychameronu przez Złoconą Arenę Śmierć przedzierał się przez jego próby, aż spotkał Bazyleusa, który zaatakował go z wielką pajęczycą Achidną. Po zabiciu AchidnyŚmierć kilka razy brutalnie rzucił Bazyleusem o ziemię, aż Martwy Lord poddał się i zgodził się wrócić do Martwego Króla.

Śmierć następnie powrócił na Wiekuisty Tron i wchodząc do sali tronowej, użył Nakazu i przywołał wszystkich trzech Martwych Lordów. Lordowie pokłonili się Władcy Kości, a podczas tej czynności Bazyleus zapytał: "Mój królu, co mamy czynić?", na co Władca Kości odpowiedział: "Cierpieć!" i zesłał na wszystkich Lordów ogromne cierpienie prawdopodobnie ich zabijając za porzucenie, zarówno jego jak i swoich obowiązków. Pomimo zarzutów Jeźdźca, że Władca Kości z nim pogrywał, Martwy Król wskazał mu drogę do istoty, która wie jak dostać się do Studni Dusz, wysyłając go do Miasta Umarłych.

Miasto Umarłych[]

Śmierć stanął przed Kanclerzem u bram miasta, który wyjaśnił jego przeznaczenie, jako miejsca, w którym stare dusze są oczyszczane ze swojego poprzedniego życia, aby mogły wrócić do Studni Dusz i się odrodzić. Ostatecznie Nefilim, dzięki Rozdzieraczowi Duszy zdolności, którą odblokował, Władca Kości poprzez wejrzenie w duszę Śmierci, przedostał się przez miasto do Dręczyciela Dusz, bestii, która zablokowała przejście dla dusz ludzkości z Miasta Umarłych. Po długiej walce Śmierć zabił stwora i, ku jego zaskoczeniu, spotkał ducha Wroniarza. Strażnik Tajemnic powiedział Śmierci, że aby otworzyć bramę do Studni Dusz, Śmierć musi znaleźć 2 klucze, z których jeden został powierzony Aniołom, a drugi Demonom.

Powiedział Jeźdźcowi, że aby dotrzeć do kluczy w ich odpowiednich domenach, będzie musiał powrócić do Drzewa. Wroniarz ostrzegł Śmierć, że Absalom szerzy Spaczenie na całe Stworzenie i zniszczy równowagę, jeśli Śmierć go nie powstrzyma. Strażnik Tajemnic powiedział również Jeźdźcowi, że ​​normalnie wystarczyłoby zabić Dręczyciela, aby uwolnić dusze ludzkości, ale coś czerpało moc ze Studni, co uniemożliwiło ich wskrzeszenie i aby przywrócić Trzecie Królestwo, konieczne będzie poświęcenie.

Bezświetle[]

Śmierć powrócił do Drzewa Życia i użył portalu, aby przenieść się do anielskiego posterunku w krainie zwanej Bezświetlem. Jeździec zastanawiał się, dlaczego anielski klucz do Studni Dusz był ukryty tam, a nie w Białym Mieście, a Wroniarz wyjaśnił, że w Białym Mieście są anioły, które użyły by klucza do swoich celów, więc został on ukryty w Bezświetlu. Śmierć zapytał Wroniarza, dlaczego Czterech nie wiedziało o Studni, a Wroniarz powiedział, że Rada Spopielonych obawiała się, co zrobią z taką wiedzą, Wroniarz powiedział też, że Studnia ma władzę nad wszelkim życiem, co uświadomiło Jeźdźcowi, że Studnia Dusz ma moc wskrzeszenia nie tylko ludzi, ale także aniołów, demonów, a nawet Nefilim. Strażnik Tajemnic ujawnił następnie, że Spaczenie, które Śmierć spotkał podczas swojej podróży, zrodziło się z wojny i chaosu wywołanego przez Nefilim i zapewnił Jeźdźca, że ich zniszczenie było słusznym krokiem. Po przybyciu do

Kryształowej Iglicy Jeździec został zaatakowany przez spaczone anioły. Kiedz nimi y walczyna ar nęmiprzyleciał , opancerzony anioa i pomógł Śmierci w walce. Anielski wojownik przedstawił się jako Nathaniel i wyjawił, że był obecny w Edenie, kiedy Czterej Jeźdźcy pomogli aniołom w pokonaniu Nefilim. Został uratowany przez Śmierć podczas bitwy, chociaż Śmierć nie pamięt gola. Nathanienie miał tego Śmierci za złe i popowiedział Śmierci, że strzegł Kryształowej Iglicy i Archonta przed demonami i innym złem, zanim zapytał Śmićci o powód przebywania w Bezświetlu. Jeździec powiedział Nathanielowi, że szuka Anielskiego Klucza do Studni Dusz, a Nathaniel poradził Śmierci, by poszukał Archonta. Jeździec udał się w górę Kryształowej Iglicy i odnalazł Archonta, który ujawnił, że wiedział o Śmierci i jego misji. Nefilim poprosili o Anielski Klucz, ale Archont odparł, że strzegł klucza od wieków i łatwo się go nie zrzeknie. Sprawa była jednak dyskusyjna, ponieważ twierdził, że klucz znajduje się w Cytadeli z Kości Słoniowej, która upadła w wyniku Spaczenia, które rozprzestrzeniło się w Bezświetlu. Następnie wyjaśnił, że kiedy pieczęcie zostały złamane, a demony przejęły większość Ziemi, wiele boskich reliktów zostało utraconych, w tym kostur Arafela, który mógłby odwrócić szkody spowodowane przez Spaczenie w Bezświetlu. Archont powiedział Jeźdźcowi, że nie może sam odzyskać kostura, ponieważ żaden anioł, który postawił stopę na Ziemi, nie będzie mógł wrócić do Białego Miasta, i poprosił Śmierć o znalezienie Kostura Arafela. Obiecał Nefilim, że za jego pomocą oczyści ścieżkę do Cytadeli, ale ostrzegł, że nawet Śmierć może przekląć imię Wojny, gdy zobaczy Ziemię. Archont otworzył portal i Śmierć odszedł.

Ziemia[]

Śmierć przybył na Ziemię, aby znaleźć ożywionych ludzi atakujących Pogromców Piekieł prowadzonych przez anielicę, którą Nefilim rozpoznał jako Uriel. Jeździec głośno się zastanawiał, dlaczego Pogromcy są na Ziemi na krótko przed tym, jak ohydny potwór, Męka, dołączył do bitwy przeciwko Pogromcom. Śmierć interweniował i uratował Uriel i Pogromców przed dalszymi falami Nieumarłych. Po bitwie anielica powiedziała Śmierci, że powinna go zabić za rzekomą zbrodnię Wojny, ale powstrzymała się, ponieważ ocalił jej życie i życie jej żołnierzy. Kiedy Śmierć zapytał o Kostur Arafela, Uriel powiedziała mu, że była to broń używana przez Hestusa Archonta podczas Wojny Ostatecznej, ale Hestus został zabity, a Kostur rozłamany. Teraz Niszczyciel używał mocy fragmentów Kostura, aby wzmocnić swoją armię. Anielica ostrzegła Śmierć przed niebezpieczeństwami, jakie stwarzał Niszczyciel i dała mu działo Zbawienie, bo nie chciała ryzykować, życia jej żołnierzy.

Śmierć poszedł dalej, aby znaleźć Kostur, przeszukując opanowane przez demony miasto w poszukiwaniu jego fragmentów. Po tym, jak Jeździec znalazł ostatni kawałek Kostura i wrócił do Uriel. Anielica twierdziła, że chociaż broń może odwrócić bieg trwającej wojny na Ziemi, nadal istnieje ryzyko, że Niszczyciel ją odzyska i zasugerowała Śmierci, aby zabrał ją do Niebios. Jeździec powiedział jej, że chciałby jej pomóc, ale udowodnienie niewinności Wojny było jego priorytetem. Uriel ostrzegła Śmierć, że jeśli napotka Wojnę, zmusi go do zapłaty za swoje zbrodnie, ale Jeździec upierał się, że Wojna nie był odpowiedzialny za zniszczenie Ziemi. Nie wierząc, anielica stanęła na drodze Śmierci i powiedziała, że Ziemia została utracona, a zniszczenia są nieodwracalne.

Cytadela z Kości Słoniowej[]

Śmierć wrócił do Bezświetla i przekazał Archontowi naprawiony Kostur. Archont użył mocy Kostura, aby zniszczyć Spaczenie, blokujące drogę do Cytadeli z Kości Słoniowej. Archont dał Śmierci Ortho, aby pomóc mu dotrzeć do Cytadeli i powiedział mu, aby odszukał Skryby Jamaerah, mówiąc, pomoże mu zakończyć jego zadanie. Śmierć znalazł Skrybę na szczycie Cytadeli, ale został on spaczony i zaatakował Jeźdźca. Po pojedynku zakończonym zwycięstwem Śmierci, Skryba powiedział Jeźdźcowi, że Archont jako pierwszy został spaczony i oszalał, zmieniając Białe Miasto w rzeźnię, głosząc jednocześnie swoją czystość. Śmierć powrócił do Kryształowej Wieży i zmierzył się z Archontem, który ujawnił prawdziwy zakres swojego spaczenia i walczył z Jeźdźcem za pomocą Kostura Arafela. Śmierć zabił Archonta i odzyskał Anielski Klucz.

Kraniec Cieni[]

Śmierć powrócił do Drzewa Życia i powiedział Wroniarzowi, że zdobył Anielski Klucz. Pradawny następnie powiedział Jeźdźcowi, że Demoniczny Klucz jest trzymany w fortecy przez potężnego demona. Kiedy podróżował przez Kraniec Cieni, Śmierć spotkał ponownie Ostegoth'a, który powiedział Śmierci, że demonem, który otrzymał Klucz Demonów, był nikt inny jak Samael. Ostegoth ostrzegł również Śmierć, że Czarna Skała, twierdza Samaela, jest w ruinie, a Szalona Królowa Lilith rządzi królestwem pod nieobecność Samaela.

Ostatecznie Jeździec skonfrontował się z Lilith w ruinach Czarnej Skały. Demonica zauważyła, że tam, gdzie podąża Śmierć, nikt nie jest bezpieczny, nawet ona, jego matka. Śmierć odmówił uznania Lilith za swoją matkę, co skłoniło ją do przypomnienia mu, że to ona stworzyła Absaloma ze zmieszanych prochów anioła i demona, a z niego całej rasy Nefilim i zapytała, dlaczego Śmierć nie rzucił amuletu z duszami Nefilim w Otchłań, jak nakazała Rada Spopielonych i stwierdziła, że zrobił to, aby później zmazać swój grzech. Jeździec ze złością wykrzyknął, że Spaczenie zrodziło się z Absaloma i że Lilith musi mu pomóc w powstrzymaniu go, żądając lokalizacji Klucza Demonów. Lilith powiedziała mu, że jest w posiadaniu Samaela, ale Książę Krwi zniknął, a klucz miał przy sobie. Jednak Lilith zapewniła Śmierć, że czas, podobnie jak grzech, może zostać cofnięty i obdarzyła go Władcą Czasu , zaawansowaną formą Władcy Pustki, aby dotarł do Samaela, podróżując do przeszłości.

Czarna Skała[]

Śmierć w końcu odnalazł Samaela w przeszłości, który był zaskoczony, że tylko jeden z Czterech Jeźdźców przybył po niego, ale szybko zorientował się, że wizyta Jeźdźca w przeszłości nie została usankcjonowana przez Radę i nikt nie wiedział, że tam był. Jeździec był niewzruszony wiedzą demona i zażądał, by demon oddał mu Klucz Demonów. Książę Krwi zaatakował Śmierć, nazywając Jeźdźców „Wadliwymi odlewami z doskonałej formy”, mówiąc, że Absalom zawsze był silniejszy od reszty, ale Nefilim odparł, że jest wystarczająco silny. Ku zaskoczeniu Samaela, Śmierć pokonał go w wynikającym starciu, a Książę Krwi dał mu Klucz Demonów, mówiąc Śmierci, że być może mu się udać, odkupić Wojnę i że będzie na co popatrzeć, zanim zniknął.

Studnia Dusz[]

Śmierć pokazał Demoniczny klucz Wroniarzowi, który wprowadził Jeźdźca do Studni Dusz, ale ostrzegł Śmierć, że Studnia została spaczona i że Spaczenie wybrało czempiona, który rzuci wyzwanie Jeźdźcowi w jego największej próbie. Pradawny ostrzegł Śmierć, że zepsucie jest końcem wszystkich rzeczy, nawet samej śmierci. Następnie Jeździec użył Klucza Aniołów i Demonów, aby otworzyć Studnię Dusz, gdzie znalazł Absaloma. Awatar Chaosu szydził ze Śmierci, mówiąc, że Jeździec został skażony grzechem zdrady. Najstarszy jeździec i pierwszy Nefilim stoczyli ostateczną bitwę na krawędzi studni. Śmierć pokonał Absaloma i umierając, pierwszy Nefilim po raz ostatni poprosił Śmierci o wzięcie go za rękę jako brata, ale Jeździec zignorował go i wyrwał kosę z piersi Awatara Chaosu, zabijając Absaloma i niszcząc zagrożenie ze strony Spaczenia.

Śmierć podszedł do krawędzi Studni i zastanawiał się, co dalej. Wroniarz pojawił się u jego boku i powiedział, że ma dwie możliwości: przywrócić Ludzkość lub wskrzesić Nefilim i powiedział, że wybór jednej rasy na zawsze zgubi drugą. Śmierć powiedział, że aby ochronić Wojnę zrobiłby wszystko i rzucił się do Studni, poświęcając przy tym swoje życie i dusze Nefilim. Tymczasem na Ziemi Wojna zabił Niszczyciela, którym był nikt inny jak Archanioł Abaddon, a Siódma Pieczęć została złamana, wzywając Czterech Jeźdźców. Śmierć został wskrzeszony i wezwany na Ziemię, gdzie przegrupował się z Furią i Waśnią i ostatecznie zjednoczli się z Wojną.

Inne przysługi[]

Trójskale[]

W pradawnym domu Twórców Jeździec otrzymał zadania od wielu osób, od Twórców z Trójskala po Konstrukty rozsiane po całej krainie.

Wojowniczy Twórca[]

Wojownik Twórców, Thane, wyzwał Śmierć na pojedynek w Trójskalu, a po swojej porażce zaoferował czterech wrogów Twórców Śmierci, aby sprawdził się przeciwko nim.

Nefilim w końcu dotarł do legowiska Krwibora, potężnego, ale Spaczonego ducha natury, poniżej Grani Płaczu, gdzie zakończył jego istnienie. Jego podróż zaprowadziła go przez Zakątek, poniżej którego leżało legowisko Bheithir, potworności, która była zgubą Twórców od niepamiętnych czasów. Po znalezieniu stworzenia Śmierć zabił bestię pomimo jej ognistych mocy. Kiedy podróż Nefilim doprowadziła go przez Królestwo Umarłych, miał okazję upolować Obalonego Króla w jego leżu, gdzie Argul został w końcu zabity. Królowej pająków Achidny nie było nigdzie, dopóki Śmierć nie zmierzył się z Basileusem w Psychameronie, gdzie pojawił się Martwy Lord, używając jej jako wierzchowca. Została zabita w wynikającej bitwie, kończąc w ten sposób wyzwanie Thane'a.

Szamańska Sztuka[]

Szamanka Twórców Muria zleca Śmierci zdobycie dla niej kilku surowców, z których może zrobić dla niego potężny talizman. Pierwszy materiał, kość Tyrana, zdobywa, zabijając jedno z wyżej wymienionych stworzeń w Kotle. Drugi materiał, Żrącą Rose, można było znaleźć, zabijając Żądlaka w pobliżu Podmokłego Fortu, podczas gdy ostatni materiał, Rzeźbiony Kamień, można było znaleźć w Zaginionej Świątyni poprzez zniszczenie Konstruktu Zwiadowcy. Po powrocie do Murii zapewniła Jeźdźcowi Ponury Talizman.

Zgubione i Znalezione[]

Odkrywca i wojownik Karn poprosił Śmierć o odzyskanie kilku sentymentalnych przedmiotów z Kotła, Podmokłego Fortu i Zaginionej Świątyni. Z Kotła Jeździec odzyskał Talerz Czeladnika. Znalazł Hełm Czeladnika w Podmokłym Forcie i Kompas Czeladnika w Zaginionej Świątyni.

Zaginiony Młot[]

Twórczyni Alya poprosiła Nefilim o odzyskanie „przyjaciela” jej brata z miejsca zwanego Strzaskaną Kuźnią w Wąwozie Cienia. Śmierć przeszedł przez Strzaskaną Kuźnię i znalazł „przyjaciela” Valusa, kowalski młot zwany Kościołupaczem. Valus był wdzięczny, nawet jeśli wciąż milczał, kiedy jego młot został mu zwrócony i przystąpił do produkcji broni i zbroi o wiele wyższej jakości, aby Śmierć mógł je kupić i wykorzystać w swojej misji.

Iskra życia[]

Szamanka Muria wyznała Śmierci, że próbowała ożywić konstrukt bez użycia duszy Stwórcy. Próbowała użyć iskry z ognia Kamiennego Ojca, ale konstrukt całkowicie oszalał i posiadł dziwne ogniste moce. Nefilim zaatakował Szramę, świątynię ukrytą w pobliżu Płomiennej Przełęczy, gdzie osiadł konstrukt, który zaczął nazywać siebie Ghorn. W końcu Śmierć znalazł i zabił Ghorna, ku wdzięczności Murii.

Zaginiony Kamień[]

Po przebudzeniu Stróża w Zaginionej Świątyni Stróż poprosił Śmierć o odszukanie starożytnego Stróża, którego od dawna uważał za zaginionego, o imieniu Oran. Śmierć w końcu znalazł to, co pozostało z Oranu na brzegu w pobliżu fiordu i obudził go kluczem Stwórcy. Oran nie wiedział, czym jest Śmierć, ponieważ był tak stary, że kiedy ostatnio się obudził, Nefilim nie istnieli.

Oran nie był jednak całkowicie nietknięty i poprosił Jeźdźca, aby znalazł jego rozproszone kończyny w Krainie Kuźni i obudził je, za pomocą fragmentu jego Serca, aby wróciły do niego. Śmierć w końcu odnalazł i obudził wszystkie utracone kończyny Stróża i wrócił, by zastąpić fragment Serca Orana, czyniąc Stróża ponownie całością.

Kamień z Serca[]

Podczas eksploracji Wąwozu Cieni, Śmierć napotkał osobliwy konstrukt o nazwie Czarnopęd. Konstrukt poprosił Jeźdźca o zdobycie kamiennych Głazokęsów do jedzenia w zamian za niewielki wzrost zdolności Śmierci za każde trzy podane kamienne Głazokęsy. Głazokęsy można było znaleźć we wszystkich krainach, które Śmierć przemierzył podczas swojej podróży.

Grobowce Śmierci[]

Kiedy Śmierć po raz pierwszy spotkał demonicznego kupca Vulgrima w Krainie Kuźni, demon zaproponował, że kupi od niego rozdziały z Księgi Umarłych, jeśli znajdzie jej rozrzucone strony. Jeździec przeczesywał królestwa podczas swojej podróży i zebrał ponownie cztery rozdziały.

Za każdy rozdział Vulgrim dał Śmierci klucz do otwarcia jednego z czterech Grobowców Śmierci, znajdujących się odpowiednio w Krainie Kuźni, Królestwie Umarłych, Bezświetlu i Krańcu Cieni. Każdy zawierał potężną broń, zbroję i duże ilości złota.

Wiekuisty Tron[]

W niegościnnym królestwie umarłych Śmierć poznał dwór Władcy Kości i osobliwego kupca o imieniu Ostegoth, z których obaj byli chętni do skorzystania z jego usług.

Polowanie Dravena[]

Na Wiekuistym Tronie, Fechmistrz Draven, poprosił Śmierć o wyśledzenie i zabicie Bezkrwistych, stworzeń, które lubił Martwy Król. Bezkrwiści byli okrutnymi duchami, które uciekły przed torturami w Mieście Umarłych i opierają się powszechnym sposobom zabijania. W tym celu Draven dostarczył talizman, który pozwoliłby Jeźdźcowi zranić ich widmowe formy.

Śmierć ścigał i zabijał Bezkrwistych w całym Królestwie Umarłych i zabił nawet tych, którzy uciekli do Krainy Kuźni. Kiedy wrócił do Dravena, wojownik cieszył się, że Martwy Król będzie niezadowolony i powiedział Jeźdźcowi, że pewnego dnia głowa Władcy Kości, będzie należeć do niego.

Artefakty Zmarłych[]

Kupiec Ostegoth poprosił Śmierć o zebranie relikwii jego zmarłego ludu w krainach, które przemierzał w zamian za nagrody w postaci złota, umiejętności i wyposażenia. Śmierć zebrał relikwie dynastii Etu-Goth, Renagoth i Khagoth z Królestwa Umarłych, Bezświetla, Ziemi i Krańca Cieni.

Łowca Gnomów[]

W pewnym momencie Śmierć odzyskał posągi gnomów pozostawione przez tajemniczą istotę znaną tylko jako GnoMAD, po jednym z Miasta Umarłych, Cytadeli z Kości Słoniowej, Grani Płaczu i Czarnej Skały, otrzymując w nagrodę unikalną broń.

Kryształowa Wieża[]

Chociaż niewielu aniołów jeszcze żyło w Bezświetlu i na Ziemi ci, którzy pozostali, potrzebowali pomocy Śmierci w następstwie przegranej Nieba na Ziemi.

Los Duszy i Labirynt Szafarza[]

Anioł Nataniel poprosił Śmierć o zabranie zwoju do Królestwa Umarłych, aby ustalić losy konkretnej duszy. Kiedy Jeździec przesłuchał Kanclerza, odkrył, że dusza nigdy nie przeszła przez królestwo zmarłych, ale Kanclerz odmówił ujawnienia Nefilim tożsamości duszy, chyba że zniszczy Szafarza. Po przebiciu się przez Labirynt Szafarza i zabiciu jego pana kanclerz powiedział Śmierci, że imię duszy to Abaddon. Śmierć nabył również Koronę Umarłych, o którą prosił Kanclerz, ale zdecydował nie dawać jej Kanclerzowi, gdy zdał sobie sprawę, że jej właściwości wzmacniają chciwość.

Kiedy Śmierć wrócił do Nataniela z tym, czego się dowiedział, anioła podekscytowała myśl, że przywódca Pogromców Piekieł może jeszcze żyć. Zdecydował, że musi dowiedzieć się więcej, zanim zacznie działać, i wysłał Jeźdźca, aby pokazał Murii zwój w Krainach Kuźni.

Kiedy dał zwój Murii, szamanka powiedziała mu, że dusza żyje, ale się zmieniła. Jej imię brzmiało teraz Vovin, co znaczy „smok”, a demony nazywały go panem. Kiedy wrócił do Nataniela z tą wiedzą, anioł zdał sobie sprawę, że Abaddon był Niszczycielem i wpadł w głębokie zdenerwowanie. Dał Śmierci jego nagrodę, ale żałował, że na nią nie zasłużył.

Blask Upadłych[]

Kiedy Śmierć przybył na Ziemię w poszukiwaniu Kostura Arafela, Uriel poprosiła go o znalezienie aniołów schwytanych przez Niszczyciela. Powiedział jej, że miłosierna śmierć to jedyne co może im dać, ale powiedziała, że to wszystko, co można dla nich zrobić.

Nefilim odnalazł każdego z zaginionych aniołów i zakończył ich cierpienie. Kiedy wrócił do Uriel, ta powiedziała mu, że jeśli więcej aniołów cierpi, żadne z nich nie może im pomóc i nagrodziła go za jego pomoc.

Dodatkowe przygody[]

Podczas swojej podróży, aby wskrzesić ludzkość i ocalić swojego brata, Śmierć wykonał kilka trudnych, choć ogólnie niepowiązanych ze sobą przedsięwzięć.

Tygiel[]

Śmierć był jedną z nielicznych istot w Stworzeniu, które zostały zaproszone do podjęcia wyzwania Tygla po pokonaniu Strażnika. Po pokonaniu ponad stu fal potworów na arenie stał się dopiero drugą istotą, która ukończyła cały Tygiel, a mistrz Tygla, Kargon, był pierwszym, który to zrobił.

Grobowiec Argula[]

Kupiec Ostegoth wezwał Śmierć do odwiedzenia lodowej krainy zwanej Grobowcem Argula, miejsca, które Władca Kości wygnał z Królestwa Umarłych, aby oddzielić Obalonego Króla od większości jego mocy. Ostegoth chciał, aby Śmierć znalazł i zniszczył tam źródło mocy Argula, oferując Śmierci każdy skarb, jaki znajdzie w grobowcu.

Jeździec przeszedł przez grobowiec, dopóki nie odkrył ów źródła, stworzenia z Otchłani Lodowej Zguby uformowanego w postać lodowego smoka z woli Argula i istniejącego tylko po to, by mu służyć. Pomimo przechwałek Lodowej Zguby Śmierć zniszczył stworzenie i wrócił do Ostegoth'a, który był zadowolony z rezultatów.

Kuźnia Otchłani[]

W pewnym momencie swojej podróży Śmierć znalazł się w Krainie Cieni, królestwie istniejącym między lustrzanymi drzewami życia i śmierci. W tym zniszczonym królestwie Jeździec napotkał tajemniczą istotę zwaną Szalonym Kowalem. Początkowo były Stwórca zakładał, że inni Stwórcy wysłali Śmierć, aby go zabił i zaatakował Jeźdźca, ale został przez niego pokonany.

Po tym, jak Nefilim wyjaśnił, że moc Spaczenia złamała pieczęć na jego więzieniu, Szalony Kowal wpadł w panikę z powodu tego, co może zrobić jego dzieło, Kuźnia Otchłani. Wyjaśnił, że Kuźnia Otchłani była konstruktem, który korzystał z mocy Otchłani do tworzenia armii potężnych konstrukcji zdolnych do budowy większej liczby Kuźni. Aby pomóc Śmierci w zniszczeniu swojego dzieła, Szalony Kowal wysłał Jeźdźca, aby odzyskał fragmenty Rudy Chaosu, aby mógł stworzyć talizman chroniący Śmierć przed śmiercionośną wodą Krain Cienia. Kiedy Nefilim wrócił, dał Śmierci Urządzenie Szalonego Kowala i kazał mu zniszczyć Kamień Serca Kuźni Otchłani.

Jeździec przedarł się przez bagno do rdzenia Kuźni Otchłani, gdzie jego Kamień Serca został osadzony w metalowym ciele. Kuźnia Otchłani powiedziała Śmierci o swoim zamiarze wypełnienia całego Stworzenia swoim potomstwem i podbicia go, pytając Nefilim, jaka była jego funkcja, kiedy nie udało mu się zidentyfikować, kim był. Jeździec odpowiedział, że jest Śmiercią i zniszczył Kamień Serca w następującej bitwie. Kiedy Śmierć wrócił do Szalonego Kowala, były Stwórca poprosił Nefilim, aby go zabił, ale ten powiedział, że jego szaleństwo było wystarczającą karą, co skłoniło Kowala do powiedzenia, że ​​nadszedł czas, aby stworzyć nowe arcydzieło.

Demoniczny Lord Belial[]

Podczas swojej wyprawy przez krainy do Jeźdźca dotarły plotki o ocalałych ludziach, którzy jeszcze przebywają na Ziemi. Udał się do rozdartego wojną świata, aby ustalić, ile jest w nich prawdy, i wkrótce spotkał Uriel, anielicę, która twierdziła, że ona również szukała prawdy. Po krótkiej dyskusji Śmierć wyruszył w głąb miasta. W końcu zobaczył w oddali człowieka strzelającego do demonów, które spotykał w dużych ilościach.

Wytropił człowieka, który początkowo wyrażał wielką nieufność do Śmierci, ale w końcu przyznał, że przeżył dzięki układowi, który zawarł z władcą demonów imieniem Belial, który twierdził, że trzyma jego duszę. Ze swojej strony ujawnił lokalizację innych ocalałych ludzi, którzy zostali następnie zabici. Jeździec zgodził się stawić czoła Belialowi i przedarł się do legowiska demona. Po konfrontacji z nim Śmierć zauważył, że Drugie Królestwo musi być w opłakanym stanie, skoro to Belial został władcą. Demon zadrwił z niego, a kiedy zapytano go o duszę człowieka, Belial powiedział Nefilim, że to tylko groźba, by trzymać Łowcę w ryzach. Śmierć dalej szydził z demona, ale Belial twierdził, że podczas gdy Lilith i Samael „rozpieszczali” Jeźdźca, on tego nie robił i zaatakował. Śmierć szybko pokonał demona i przebił go trójzębem.

Nefilim wrócił do Łowcy, który był bardzo szczęśliwy, słysząc o śmierci Beliala, ale przerażony, gdy dowiedział się, że demon nigdy nie posiadał mocy, by zabrać jego duszę, co oznacza, że ​​został oszukany i zdradził swój gatunek na darmo. Człowiek poprosił Śmierć o zabicie go, mówiąc, że nie może żyć z tym, co zrobił. Jeździec spełnił jego prośbę i poderżnął mu gardło, zanim wrócił do Uriel.

Osobowość[]

Śmierć opisywany jest jako arogancki, sarkastyczny, zimny, wyrachowany, zaradny i oportunistyczny antybohater. Widział i robił wiele rzeczy, które można by uznać za niemoralne; pomagał w masowych ludobójstwach, uczestniczył w niszczeniu całych światów i zapewnił początek Wielkich Abominacji. Śmierć również wydaje się dość przebiegły, co pokazał kryzys Abominacji. Podczas incydentu sformułował zawiły plan, oparty na oszukiwaniu zarówno swoich wrogów, jak i sojuszników, aby zniszczyć krew Ravaiim potrzebną do zasilania Abominacji. Plan, choć wymagał ofiary ze strony jego brata, powiódł się całkowicie tak, jak zamierzał. Zazwyczaj jest również niezwykle bezwzględny i stwierdził, że zwycięstwo jest dla niego lepsze niż przegrana. Chociaż kiedyś Uriel nazwała go honorowym, sam Śmierć dał do zrozumienia, że ​​wierzy, iż honor jest nagrodą dla głupców. W przeciwieństwie do Wojny, który uważa zabijanie za obowiązek, Śmierć postrzega zabijanie jako sztukę. Ma też suchy, sardoniczny dowcip i poczucie humoru, nie ma problemu z przemawianiem do innych ludzi czy kierowaniem w ich stronę zimnego, kąśliwego cynizmu.

Chociaż jego działania i natura wydają się wskazywać, że Śmierć jest w pewnym sensie socjopatyczny, kilkakrotnie udowodnił, że jest w pełni zdolny do odczuwania zarówno wyrzutów sumienia, jak i empatii. Na przykład Śmierć oświadczył, że przed Kryzysem Krypt Abominacji nigdy nie żałował żadnego ze swoich czynów, nawet tych najstraszniejszych, ponieważ zawsze służyły one większej sprawie, a nigdy dla jego korzyści. Z tego powodu stwierdził również, że chociaż miał powody, by żałować konieczności wykonania niektórych swoich działań, nigdy nie żałował ich wykonania. Jednak podczas Kryzysu Śmierć wyraził Strażnikowi, że czuje znaczną winę z powodu stworzenia Abominacji, ponieważ przyczyna, dla której stworzył je na służbę, nie była już czymś, w co wierzył. Ponadto był najwyraźniej jedynym z Jeźdźców, który okazał skruchę po rzezi Nefilim. Czuł też straszną winę i wyrzuty sumienia za celowe pozwolenie Wojnie na śmierć w wyniku jego planu, podczas kryzysu, tak bardzo, że nie mógł zmusić się do powiedzenia Wojnie prawdy o tym, co wydarzyło się po wskrzeszeniu go. Wina ta została dodatkowo zaostrzona przez obronę go przez Wojnę przed Radą Spopielonych, do tego stopnia, że ​​nawet tortury Rady zostały mniej lub bardziej zapomniane w świetle udręki jego winy.

Wina i wstyd z powodu jego czynów, które były częścią krucjaty Nefilim, sprawiają, że Śmierć jest niezwykle tajemniczym samotnikiem. Śmierć nie lubi rozmawiać o swojej przeszłości i woli, aby była owiana tajemnicą. Skryta natura Śmierci sprawia, że jest raczej buntownikiem w stosunku do Rady Spopielonych, ponieważ sprzeciwił się ich rozkazom zniszczenia amuletu, w którym znajdowały się dusze jego ludu, i odmówił ujawnienia lokalizacji Krypt Wielkich Abominacji, nawet w obliczu gróźb Rady.

Pomimo swojego znacznie mglistego spojrzenia na rzeczywistość, Śmierć jest zwolennikiem utrzymywania Równowagi. Jedną z niewielu ras w stworzeniu, o którą wydaje się troszczyć Śmierć, jest Ludzkość. Śmierć bardzo wysoko ceni królestwo człowieka, co więcej, ma wielki, niewypowiedziany szacunek dla całej ludzkości, co okazuje się, cytując ich ukryty potencjał, kiedy przechodził przez ich struktury i prace na początku XVIII wieku. Przyjął nawet misję od pozbawionego skrupułów Abaddona bez zgody i/lub wiedzy Rady Spopielonych, aby udać się na Ziemię, aby chronić samą naturę parametrów swojej pracy. Skierował swoje ciosy nawet w sługi spaczonej anielicy Makhali, kiedy przekonała ich, że Blady Jeździec był przyczyną ich niepokojącej histerii. Pod tym względem ekspresja Śmierci, którą nosił za maską, gdy ludzie, których przyszedł uratować przed ich fałszywym prorokiem, szarżowali na niego, było podobne do żalu. Wskazuje to na to, że część powodu, dla którego Śmierć tak ciężko walczy, by chronić ludzkość, pokrywa się z krańcowym poczuciem winy, które nosił ze sobą przez tysiąclecia. Wszystko to po części ze względu na pomaganie zniesławionej naturze jego rodzeństwa, a nie tylko na przewodzeniu ich ludobójstwu, gdy Nefilim zagrażali uniwersalnej równowadze. Pokazuje to, jak daleko był gotów się posunąć, pomimo zagrożenia dla ciała i umysłu, aby ocalić skażonych ludzi pod uściskiem zbuntowanego anioła. Śmierć okazał wielkie wyrzuty sumienia, kończąc życie Łowcy, gdy został o to poproszony, robiąc to, patrząc ponuro w bok, kiedy poderżnął mu gardło na jego prośbę. Nawet do śmiertelnej duszy znanej jako Draven, odnosił się z większym szacunkiem niż do większości, oferując nieumarłym ludziom uwolnienie z niewoli rozpustnego króla i kanclerza, ponieważ wiedział i czuł, że to przeznaczenie jest gorsze od śmierci.

Śmierć jest również milszy, niż sugerowałaby jego powściągliwa i surowa postawa, i jest znany z tego, że pomaga wielu w ich przedsięwzięciach, nawet jeśli ostateczny cel nie przyniesie mu osobistej korzyści. Podczas krótkiego pobytu na Ziemi uratował także Uriel i jej oddział Pogromów Piekieł przed Cierpieniem, choć nie bez narzekania na to. Skłonność Śmierci do pomagania innym została, kiedyś skomentowana przez Strażnika Orana, który zauważył, że nie jest tak zimny, jak udawał, na co Śmierć odpowiedział, że powinien zachować to dla siebie.

Jako najstarszy członek wśród ocalałych Nefilim głęboko troszczy się o całe swoje rodzeństwo i raczej je chroni. Kiedyś przyjął śmiertelny cios przeznaczony dla Furii i przywrócił Wojnę do życia po śmierci. Pokazał także, że jest skłonny stawić czoła samej Radzie Spopielonych, aby zrobić to, co uważał za słuszne. Przede wszystkim, aby udowodnić niewinność swojego brata, i powiedział kiedyś Wroniarzowi, że „zaatakowałby Białe Miasto”, gdyby oznaczało to uratowanie wojny. Dodatkowo poświęcił siebie i dusze Nefilim, aby wymazać rzekomą zbrodnię Wojny i wskrzesić ludzkość. Pomimo tych cech, jedynym Jeźdźcem, z którym Śmierć wydaje się mieć kwaśny związek, jest jego brat Waśń, ale mimo to go kocha. Jednak nawet jego rodzeństwo nie jest poza surową i skrytą naturą Śmierci, co Śmierć pokazuje, odcinając ramię Wojnie, kiedy ten trwał w krwawym szale i próbował zabić Furię, aby dać mu „lekcję” i zachować przed nimi pewne sekrety, takie jak Wielkie Abominacje, mimo że są częścią ich historii. Ta postawa wydaje się powodować pewne tarcia między rodzeństwem, ponieważ Śmierć nie wykracza poza użycie swojego autorytetu jako przywódcy, aby jego młodsze rodzeństwo było mu posłuszne, chociaż w dużej mierze robi to, aby je chronić.

Rynsztunek i Zdolności[]

Jako przywódca czterech Jeźdźców i najstarszy spośród ocalałych Nefilim, Śmierć jest niezwykle potężnym i utalentowanym wojownikiem. Jest bardzo akrobatyczny i wykorzystuje swoją niesamowitą zwinność do wspinania się, biegania po ścianach i skoków na duże odległości. W razie potrzeby włada przede wszystkim zmiennokształtną kosą Żniwiarzem lub innymi zmiennokształtnymi kosami. Jest w stanie posługiwać się szeroką gamą broni drugorzędnej, od puklerzy, ostrzy, rękawic i pazurów po masywne maczugi, topory i włócznie. Jeździec nosił również wiele różnych elementów zbroi, chociaż ostatecznie uzyskał pełny zestaw Zbroi Otchłani.

Ze względu na swoją władzę nad śmiercią, Śmierć zademonstrował moc przyzywania i rozmawiania z duchami zmarłych w powieści Darksiders: Krypty Abominacji, w której pokazał, że może również dowodzić małymi armiami Ghuli (od kilku do kilkunastu) i przywoływać duchy z powrotem do ciał zmarłych, przesłuchując je w celach śledczych, a także wykorzystując wspomnienia swoich ofiar, które Śmierć wyczyta, zapisując je w swoim umyśle, wykorzystał to jako groźbę, gdy garnizon aniołów przy bramie Białego Miasta miał właśnie zestrzelić Procha z nieba. Kiedy Śmierć odwiedzał Białe Miasto, groził aniołom, że je zabije i użyje swoich zdolności nekromantycznych, aby przywrócić ich jako nieumarłych ghuli, aby rozkazać im zabić swoich bliskich, ich rękami. Śmierć jest również na tyle uzdolniony, aby z pomocą nekromancji, stworzyć w swoim domostwie ochronne oddziały Ghuli. Wykorzystuje również swojego Widmowego Konia, Rozpacz, jako wierzchowca i swojego kruczego towarzysza, Procha, do poszukiwania właściwej ścieżki. Śmierć wykorzystuje również swój nadrzędny intelekt do rozwiązywania zagadek, które otwierają mu drogę do odkupienia imienia brata. Nefilim jest również wyjątkowym pływakiem, umiejącym oddychać pod wodą i pływać niezwykle szybko. Śmierć posiada również wielką siłę psychiczną i siłę woli. Był w stanie pokonać Wroniarza, kiedy ten był przebrany za Wojnę, a także uwolnić się z potężnego telekinetycznego uścisku Samaela i mieć mentalną barierę, która uniemożliwia innym czytanie jego myśli.

Ogromna siła Śmierci pozwoliła mu także nosić dużą latarnię, prawie wyższą od niego, bez żadnych trudności. Potrafi obracać duże posągi, wywoływać małe wstrząsy podczas uderzania pięściami w ziemię i nie tylko.

Śmierć, choć nie tak dobry, jak Twórcy, jest wyjątkowym rzemieślnikiem, umiejącym wymyślać potężną broń, ale w przeciwieństwie do innych Nefilimów stworzył artefakty, które również były w stanie dać życie, takie jak Odpoczynek Nefilim, który podarował Furii.

Jego arsenał broni i mocy zawiera:

  • Odkupienie: jeden z pistoletów Waśni, którym włada Śmierć.
  • Uścisk Śmierci: Moc, która pozwala Śmierci na użycie widmowej ręki, aby przyciągnąć przedmioty do siebie lub przyciągnąć się do określonych punktów, na wrogów działa w taki sam sposób.
  • Władca Pustki: Moc, która pozwala Śmierci na tworzenie portali na niektórych powierzchniach, może być również używana do podróżowania w czasie po ulepszeniu do Władcy Czasu.
  • Moce gniewu: Śmierć może władać mocami zarówno z drzewka umiejętności Nekromancji, jak i Herolda.
  • Rozdzieracz Duszy: Moc, która pozwala Śmierci podzielić jego dusze na dwie formy, jednocześnie zamieniając jego fizyczne ciało w kamień.
  • Postać Żniwiarza: Śmierć może przekształcić się w dużą zakapturzoną istotę ze szkieletowymi skrzydłami i dzierżącą masywną kosę. Może również przywołać tę formę na krótkie chwile podczas bitwy oraz podczas otwierania skrzyń i drzwi. Chociaż ten zmaterializowany kształt w porównaniu z nim jest mniejszy, upiorny, przezroczysty i zadymiony. Uścisk Śmierci prawdopodobnie jest ręką postaci żniwiarza.
  • Przyspieszone leczenie i regeneracja: Śmierć wydaje się mieć zarówno niezwykłą wytrzymałość, jak i fenomenalne zdolności regeneracyjne. Wykazał, że jest w stanie przetrwać, przebicie Pożeracza Chaosu, a pewnego razu został również przebity przez klatkę piersiową bronią Nefilim Udręką, mieczem zadającym rany, które natychmiast ulegały nekrozie. Anielski generał Abaddon został tą bronią zraniony w oko i nie tylko anielscy medycy nie mogli go uratować, ale ledwo byli w stanie powstrzymać martwicę Udręki przed dalszym rozprzestrzenianiem się. Gdyby cios został zadany pomniejszemu aniołowi, prawie na pewno zginąłby, a cios bardzo osłabił samego Abaddona na długi czas. Śmierci jednak udało się nie tylko przeżyć przebicie klatki piersiowej przez Udrękę, ale był w wystarczająco dobrym stanie zaledwie kilka minut później, aby zaangażować się w wojnę w zbrojnym starciu z Abaddonem i oddziałem anielskich żołnierzy. Podczas walki ze Spaczonym aniołem miał tułów oddzielony od ramion, które po chwili odrosły, wykazując jego silne zdolności regeneracyjne.

Ciekawostki[]

  • Wrona Śmierci nazywa się Proch. Często widuje się go siedzącego na ramieniu Śmierci i służy mu jako przewodnik w grze Darksiders 2, podobnie jak Obserwator z pierwszych Darksiders.
  • W przeciwieństwie do Wojny w pierwszej grze, umiejętności dystansowe Śmierci wydają się częścią jego mocy, ponieważ nie nosi rękawic, aby użyć Władcy Pustki lub Uścisku Śmierci, wszystko robi gołymi rękoma.
  • Wygląd Śmierci w Darksiders 2 został nieco zmieniony w porównaniu do komiksów Darksiders. Wciąż nie nosi górnej zbroi, dolna szata została zastąpiona zbroją z ozdobnymi czaszkami, zgodnie z jego motywem. Jego włosy są całkowicie czarne, a także ma zielony kryształ znajdujący się na prawej piersi w pobliżu blizny/tatuażu. Ponadto w komiksach Śmierć został pokazany z zielonymi oczami, podczas gdy w grze są czerwono-pomarańczowe.
  • Śmierć jest jednym z oryginalnych Jeźdźców z rzeczywistej księgi Apokalipsy, którzy pozostają w grze, drugim jest jego brat Wojna.
  • Postać Żniwiarza przypomina nowoczesne i tradycyjne przedstawienia Ponurego Żniwiarza. W grze Darksiders 2 Śmierć jest również często nazywany „Żniwiarzem”. Co ciekawe, w komiksie „Drzwi Śmierci”, kiedy Śmierć schodzi na ziemię, decyduje się wystąpić jako tradycyjny Ponury Żniwiarz, mówiąc, że ludzie rozpoznają i boją się tego spojrzenia.
  • Wybrany wygląd Śmierci jest bardzo podobny do Raziela w Legacy of Kain: Soul Reaver.
  • Śmierć i Absalom mają to samo piętno na swoich ramionach.
  • Na początku gry Śmierć jest całkowicie bez koszuli i pozostanie nagi bez względu na to, jaką zbroję będzie nosił.
  • Aktor głosowy Śmierci, Michael Wincott, również wcielił się w rolę Top Dollara w filmowej adaptacji Kruk z 1994 roku.

Notki[]

„A gdy zdjął czwartą pieczęć, usłyszałem głos czwartej postaci, która mówiła: Chodź! I widziałem, a oto siwy koń, a temu, który na nim siedział, było na imię Śmierć, a piekło szło za nim; i dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, by zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez dzikie zwierzęta ziemi.”
— Apokalipsa Św. Jana 6, 6-8
Advertisement